WINLAND

III ATAK NA HELLMUGARD


Śniegi stopniały i lód z rzek odpuścił, zieleń zakwitła i zwierz się 
przebudził do życia w spokojnej krainie Ziem Czerwonego Wilka. Ledwo zaś 
po śnie zimowym się przeciągnąć zdołał Zbigniew, Jarl smedrlandzkiej 
krainy, a już zaświtała mu śmiała myśl by na wiking ruszyć. Wszak dumał 
całą gnuśną zimę jak niedostępny dotąd Hellmugard zdusić. Plany snuł 
zdradzieckie a sojusze zawiązywał. Posłał tedy wieść o wyprawie po 
najdalszych krańcach Midgardu, by śmiałków sitwę jak najliczniejszą 
ściągnąć. Sławy łacnej głodnych wojów spod gór posępnych i wschodu 
dalekiego w swym orszaku zgromadził, lecz i Hellmut, co zawczasu o 
planach podstępnych się wywiedział, sprosił do grodu licznych gości. Tak 
to stawili się Dracończycy księcia Wszebora, nawijska drużyna pod wodzą 
Drago, Drengowie znad Górnej Odry z Ragnaldem na czele i Ulvborg 
prowadzony przez Magnusa. Dalej wspierali ich w trudzie wojowie z 
Najemnej Drużyny Dzików, Dzikiego Bzu, Pera Sudinoi, Wierczan oraz 
Nordelagu, którzy aż Wybrzeża przybyli. Dziewiętnastego dnia czwartego 
miesiąca ósmego roku stanęli na wałach Hellmugardu, pod nimi na błoniach 
rozlał się obozami Zbigniew. Od rana deszcz moczył rzędy żelazem okutych 
mężów. Srogim wzrokiem mierzyli wzajemnie swe siły. Agresor joł ciężkie 
machiny przytaczać gdy obrońcy w milczeniu szturmu czekali. Nagle ryk 
okrutny targnął gruntem, skoczyli z drabinami drapać się na mury. 
Zdawało się, że w chwili tej słońce przygasło, bo cień okrył ciżbę w 
natarciu, a to chmura strzał, od grodu się wzbiwszy, nad polem się 
uniosła i we wraży tumult runęła. Lecz skryci pod drewnem grubym prą 
dalej w szturmu szale. Murów dopadli, drabiny wyrastają wśród mrowia 
głów, ale w górze oręża i tarcz szpaler piętrzy się w gotowości. Dla 
których miejsca na wałach nie stało, stali skłębieni u wrót na wroga 
dybiąc. Słyszeli jeno świst strzał tnących przestrzeń deszczową. I cichy 
jęk konających. Padali w biegu, stojąc i pnąc się na wały. Pęd wytracili 
w wygubionym ostrzałem szeregu. Rozproszeni, w krwi pobratymców brocząc, 
do odwrotu w trwodze pierzchli. Lecz choć złamani, to złością pałając, 
stłoczyli się w tłuszczy i złorzecząc żarliwie przegrupowanie 
zarządzili. Stanęli błyszcząc klingami i oczu wściekłością. A choć 
wrzeli chęcią wdarcia się we wrota w wirze rębaczy, z większą rozwagą i 
respektem drugie natarcie szykowali. Długo szyki mieszali, poza 
zasięgiem szybkiej od strzał śmierci stojąc. Długo skrycie rozprawiali 
jak rewanżem zgryźć obronę. O czym szemrali, jakież dysputy toczyli? 
Czyżby aż do znużenia chcieli przetrzymać ufortyfikowanych, by wreszcie 
złą wróżbę sprzed własnych twarzy obrócić? Czy może strachem przyparci 
nie śmieli na gród powtórnie ruszyć? Próżno dziś przyczyn dociekać, 
faktem że długo zwlekali, słuchając tylko kropel o hełmy dzwoniących i 
wyzwisk przez pole miotanych. Gdy wreszcie ruszyć się zdecydowali, 
ciężki taran pod bramę przytaszczyli. Zakołatali nim prężnie, aż 
zadrżały żerdzie i drzeć się zaczęły deski sękate co odgradzały od 
siebie zastępy. Aż prysła zasłona i zderzyły się dysząc parującym 
deszczem rozgrzane rządzą mordu ostrza. Zgiełku echa przetaczały się po 
okolicznych lasach, a strugi krwi syciły fosę. Lecz choć zażarcie w bój 
się rzucali, łupieżcy mirażem łupów zwabieni, wedrzeć się nie zdołali. 
Bo dzielność i hart obrońców nie przepuściły. Wypchnęli grabieżców z 
bramy i na pole przegnali. W pogoń prędką ruszyli szyk rozwijając przed 
grodem. Proporce na wietrze drżące upstrzyły ich szeregi, a dumnie 
wypięte piersi dyszały zaciętym oddechem. Wróg co ledwo się zebrał 
jeszcze próbuje oporu. Gniewnie patrzy spod czoła, które na karku, co 
już wyrok okrutny na sobie czuje. Zwarły się szeregi w niemym walki 
gwarze. Sypią się w proch i pierzchają ostatnie nadzieje najeźdźców. Sławą 
okryci zwycięzcy głośne wiwaty wznoszą do swych bóstw. Tak ostał się 
gród niedostępny, wśród puszczy przepastnych ukryty. Tak w glebę ich 
żyzną wrośli kolejni śmiałkowie szaleni.

Autor Kroniki: Jarl Hellmut Kronikarz


WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND WINLAND

WINLAND


Autor zdjęć: Justyna Baciocha




STATYSTYKI

OBROŃCY HELLMUGARDU SIŁY ATAKUJĄCE
 1. Czerwony Wilk - Ziemie Czerwonego Wilka
    11 walczących;
 2. Nawia - Nawia
    7 walczących;
 3. Drengowie - Ziemie Pogranicza
    5 walczących;
 4.Najemnicy
    Księstwo Draconii - 10 walczących;
    Pera Sudinoi - 3 walczących;
    Najemna Drużyna Dzików - 3 walczących;
    Ulvborg Hird - 4 walczących;
    Nordelag - 1 walczących;
    Zadruga Wierczan - 3 walczących;
    Wierczanie - 2 walczących;
    Druzyna Najemna Dziki Bez - 3 walczących;
    Bez bractwa - 1 walczący.

RAZEM: 53

    Księstwo Draconii - 2 niewalczących;
 1. Klub historyczny"HIRD" - Smederland
    17 walczących;
 2. Winland - Winland
    10 walczących;
 3. Bielska Drużyna Najemna - Slavland
    2 walczących;
 4. Nordlige Sverda - Nordland
    3 walczących;
 5. Swarzyca - Nordland
    4 walczących;
 6.Najemnicy
    Eisen Ruoth - 1 walczący;
    Grar Hjord - Szara wataha - 7 walczących;
    Symmachoi - 4 walczących;
    Bez bractwa - 2 walczących.

RAZEM: 50

    Turul - 2 niewalczących;
    ZŁOTY WOŁOS - 1 niewalcząca;



MAPA MIDGARDU
WINLAND

Mapka sytuacyjna: KLIKNIJ




OPINIE

Krak powiedział dnia: 04.05.08 22:21
Chłopak głodny był :D Bitwa i imprezka cudna. Mokra i cudna :)

Misiek powiedział dnia: 04.05.08 22:09
aktor:)

Kniaź Jaro powiedział dnia: 04.05.08 15:34
Misiek Ty jesteś taki dobry aktor ,czy Justyna robie takie genialne zdjęcia??hehe
WINLAND WINLAND
biuro@intechspiration.com, www.intechspiration.com
Id dokumentu
WINLAND